From: Dr De Stroyer
To: All
Subject: Maiłbox
Hi there!
Myślę, że się jeszcze nie znamy. Jestem Dr De Stroyer, jedyny na świecie mistrz masowania joysticka i niekwestionowany Zwycięzca; kawaler orderu Karła Białego i Złotego Krzyża Nagrobnego z Detalami. Od wczesnego dzieciństwa zajmuję się głównie zabijaniem czasu dla przyjemności i wymyślaniem nowych zaszczytów, których jestem godny ze względu na moje pochodzenie społeczne i nieskończoną Inteligencję. Wzrost — przeciętny, oczy — piękne, usta - zmysłowe, uszy — pośrednie, znaki szczególne —nieszczególne. Notowany w kilku pamiętnikach.
W szkole nie starałem się wybijać" ponad przeciętność. Nie chodziłem na wagary, bo mi się nie chciało wstawać rano. Nie piłem alpagi, bo nie lubię śmierdzieć siarkowodorem. Nie paliłem w kiblu, bo mogłem na korytarzu. Nie odrabiałem lekcji w domu, bo często wyłączali prąd. Nie należałem do harcerstwa, bo za to nie płacili. Chętnie za to uczestniczyłem w baletach wszelkiego rodzaju, jako że zawsze uznawałem społeczną własność środków reprodukcji. W mojej pamięci pozostało kilka z tych inscenizacji, m.in. "Kiziora Niebędzie", w którym grałem główną rolę ze sławnym pad na de (pas de deux).
W przebiegu późniejszej kariery nie zanotowałem szczególnych sukcesów, lecz — przyznam szczerze — ze względu na dużo okazji niewiele pamiętam. Powroty do świadomości były zbyt bolesne, żeby nie zacząć dnia od browaru. Sądzę jednak, że w rzeczywistości osiągnąłem dużo więcej, niż ta pusta butelka, która stoi przede mną.
Kilka dni temu zadialowali do mnie jacyś faceci i kazali mi się zgłosić na wstępne przesłuchanie w Głównej Kwaterze Gamblera, czyli tzw. "Wilczym (lupusim) Szańcu". Jak każdy zawodowy tenor z rana zażyłem dwa jaja bez mydła i poszedłem zaśpiewać im historię mego życia, która zaczyna się słowami: "Urodziłem się w rodzinnym mieście położonym w centrum mego ojczystego kraju..." i trwa przez kilkanaście godzin. Przerwali mi szybko i kazali napisać powieść, która ukaże się w odcinkach w biuletynie "PCvirus" pod tytułem "Bezpieczna miłość tylko z autorami MKS_VIRa".
Następnie przeprowadzono rutynowe badania na zaczyn Wassermanna i obecność w miejscu pracy bez usprawiedliwienia, po czym skierowany zostałem do Działu Składu i złożony. Wyniknęła stąd naturalna konieczność naświetlenia płuc, co też skrupulatnie uczyniono. Moje wędrówki po mrocznych korytarzach bunkrów Głównej Kwatery skończyły się nareszcie w Dziale Poczty, gdzie natychmiast zalałem się stosem listów od Czytelników.
Zimno za oknem, mróz siarczysty trzaska, a tu w Kwaterze nie palą. Sztab zabronił. Nałogi skracają życie — to prawda: osobiście też tak uważam. Generalnie nawet zgodziłbym się z decyzją Sztabu, gdyby nie to, że nie lubię rasizmu. Nie strzelałem do niepalących na ulicach. Nie wciskałem nikomu na siłę papierosa do ust, siedząc okrakiem na piersiach i ściskając gardło, żeby usta otworzył. To dlaczego teraz nie i mogę się ogrzać?! W dodatku taka jedna powiedziała mi, że należę do mniejszości seksualnej, bo mam małego. Odpadłem
W związku z tym rzucam więc temat na dziś. Rasizm. W każdej postaci — co jest nim dla Was, bo może tak jak i ja zdążyliście zauważyć, że ci co wypisują na murach "Precz z rasizmem" na swój sposób też są rasistami? Czy da się wyjść z zaklętego koła wzajemnej nienawiści ludzi o odmiennych poglądach? Czy trzeba się wstydzić tego, co się myśli, jeśli nie jest to za bardzo zgodne z ogólnie przyjętym punktem widzenia? Niech każdy, kto nie boi się być sobą — pisze śmiało i szczerze. Może życie byłoby piękniejsze, gdybyśmy umieli spojrzeć sobie samym w oczy?
A poza tym piszcie co chcecie wiedzieć o tym, czego lepiej w Waszym wieku nie wiedzieć i czego nie chcecie wiedzieć, a każą Wam się dowiedzieć. Ogólnymi hasłami naszego kącika będą "Bez futra, czyli No Future" i „Anarchia Porządkiem Jutra", co ustawia nas jak najbliżej granicy nonsensu. Jaja mile widziane; gotować min. pięć minut.
A dziś — na deser - pierwszy odcinek "Instrukcji Obstrukcji Systemu Operacyjnego MS DOS (TM)".
Instrukcja Obstrukcji Systemu Operacyjnego MS-DOS (TM)(1)
1.2.3.4 Zawieszamy system
Aby jak najbardziej skutecznie zawiesić System Operacyjny MS DOS (TM) należy najpierw zainstalować go na twardym dysku. W celu zainstalowania Systemu Operacyjnego MS DOS (TM) włączamy komputer i następnie przeprowadzamy procedurę instalacji Systemu Operacyjnego MS DOS, opisaną w tomie "Instalowanie Systemu Operacyjnego MS DOS (TM)" na stronach 239 do 2348, rozdział 30.330. Po zainstalowaniu System Operacyjny MS DOS (TW) powinien natychmiast się zawiesić. Zawieszenie Systemu Operacyjnego MS DOS (TM) przebiega automatycznie, bez udziału użytkownika, ponieważ System Operacyjny MS DOS (TM) został zaprojektowany ze specjalnie intuicyjnym interfejsem reagującym od razu na uruchomienie komputera.
W następnym docinku. Jak sformatować pysk kolegi na niskim poziomie.
Greetz!
Origin: Im więcej okien tym więcej kitu. :-)
NO CARRIER

miloszek
Chcę więcej De Stroyera.10 kwiecień 2012 19:40
Boron
Jezu. Poczułem się jakbym miał znów 16. Boże jaki ja stary jestem.01 kwiecień 2012 18:31
Kyokushin
Ten gość był najlepszy! Po prostu jego teksty wymiatały!18 luty 2012 13:32