Dodano: 10.01.2012, 16:16 Autor: Protagonista
Twórcy Uncharted powracają z nowym tytułem – tym razem dostaniemy przygodową grę akcji osadzoną w postapokaliptycznym świecie. Nadchodzi nowy hit? Zapraszamy do lektury – oto nasza zapowiedź The Last of Us.
PODOBNE MATERIAŁY:
„To ważne, byśmy wykonali kolejny krok” – mówił Steve Jobs po serii sukcesów produktów Apple'a tłumacząc, że jego firma musi pójść za ciosem i zmotywować się do tworzenia kolejnych przełomowych rozwiązań. W innym bowiem wypadku, za parę lat, gdy ich wynalazek już się zestarzeje, przedsiębiorstwo obudzi się z przysłowiową ręką w nocniku. Na taki właśnie „krok naprzód” zdecydowało się studio Naughty Dog, twórcy wielu bestsellerowych gier, w tym bijącej kolejne rekordy popularności serii Uncharted. Czy premiera „Ostatniego z Nas” wstrząśnie światem?
Akcja The Last of Us będzie się rozgrywać w apokaliptycznej przyszłości, jednak nie będzie to standardowa w takich wypadkach, futurystyczna wizja. Okazuje się, że tajemnicza zaraza zaatakowała gatunek Homo sapiens, zamieniając ludzi w krwiożercze monstra. Garstka, której udało się uniknąć infekcji musi teraz walczyć o przetrwanie. Typowe? Niekoniecznie - choć czas akcji to na oko jakiś 2020-40 rok, to zamiast penetrować do wstrętu zurbanizowane metropolie, zobaczymy miejską, acz… zieloną dżunglę, dlaczego? Wspomniana wcześniej zaraza ma bowiem także jaśniejsze aspekty – dawne efekty rozwoju cywilizacji powracają na łono natury obrastając zielenią. Tam, gdzie były kiedyś drogi, wieżowce, czy inne piętna ludzkości, rośnie teraz gęsta roślinność i mieszkają zwierzęta, które pozostały nietknięte przez infekcje.
Po powyższym opisie (i obejrzeniu trailera) można odnieść pewne wrażenie, że The Last of Us będzie jeżeli chodzi o mechanikę nieco podobne do polskiego Dead Island. Jednak, tym co radykalnie odróżni te dwa tytuły, jest nacisk położony na fabułę – w nowej grze studia Naughty Dog zdecydowanie najważniejsza ma być właśnie historia, a produkcja Techlandu to pełnoprawny sandbox nastawiony na eksplorowanie tytułowej wyspy. Tak więc, choć zarys pomysłu był podobny, to finalne wykonanie obu gier z pewnością będzie się od siebie diametralnie różnić.
Głównymi bohaterami The Last of Us będzie starszy facet o imieniu Joel oraz znajdująca się pod jego opieką nastolatka Ellie. Ten pierwszy z wyglądu przypomina trochę Sama Fishera i to jedynie nad nim w grze przejmiemy kontrolę. Z krążących po sieci informacji można również wywnioskować, że w przeszłości Joel związany był z kryminalnym półświatkiem. Za to Ellie, którą na początku rozrywki Joel przygarnął pod opiekę, nie pamięta innej rzeczywistości niż obecna. Ich wspólnym celem staje się walka o przetrwanie. Oprócz mutantów, muszą zmagać się także z dzikimi zwierzętami oraz… tą nieliczną grupą przetrwałych ludzi, których zachowanie chyba najlepiej opisze poniższy cytat z twórczości A. Sapkowskiego:
"- Każde rozumne stworzenie na tym świecie, gdy popadnie w biedę, nędzę, i nieszczęście zwykło kupić się do pobratymców, bo wśród nich łatwiej zły czas przetrwać, bo jeden drugiemu pomaga. A wśród was, ludzi, każdy tylko patrzy, jakby tu na cudzej biedzie zarobić. Gdy głód, to nie dzieli się żarcia, tylko najsłabszych się zżera. Proceder taki sprawdza się u wilków, pozwala przetrwać osobnikom najzdrowszym i najsilniejszym. Ale wśród ras rozumnych taka selekcja zazwyczaj pozwala przetrwać i dominować największym skurwysynom."
Na tle właśnie tej walki o przetrwanie będzie się rozwijać historia miłości głównych bohaterów, która według założeń twórców ma być najważniejszym aspektem fabuły. Ach - chodzi tu oczywiście o miłość opiekuńczą starszej osoby do „dziecka”, a nie typową romantyczną namiętność dwóch kochanków.
Jako iż rozrywka ma być maksymalnie podporządkowana fabule mocnego survival horroru, to struktura gry - podobnie jak w serii Uncharted - będzie niestety liniowa. Twórcy, co prawda zapowiadają minimum wolności polegające na tym, że za jakimiś drzwiami znajdziemy np. dodatkową amunicję, ale na nic więcej w kwestii swobody eksploracji raczej liczyć tutaj nie możemy. Sama gra ma mieć za to bardzo filmowy charakter – nawet same scenki przerywnikowe będą wyglądały tak, jakby były nagrywane trzymanym w ręku aparatem - obraz będzie się więc w charakterystyczny sposób trząsł, realistycznie oddając gradację napięcia. W połączeniu z naprawdę wstrząsającymi ujęciami, np. Ellie dźgającą raz po raz scyzorykiem mutanta w plecy, podczas gdy ten szarpie się z Joelem, daje to naprawdę świetnie zapowiadający się pod względem realizacji interaktywny horror.
The Last of Us, podobnie jak poprzednie gry studia Naughty Dog, przygotowywany jest jako ekskluzywny tytuł wyłącznie na PlayStation 3. Poza ograniczoną liczbą potencjalnych odbiorców oznacza to także, że produkcja tworzona jest bądź, co bądź na przestarzałą technicznie, już dziś, generację konsol, a trzeba pamiętać, że tytuł zadebiutuje najwcześniej przecież dopiero na finiszu bieżącego roku! Owszem przyznam – grafika prezentuje się dobrze, ale w żadnym wypadku nie porywa. Po obejrzeniu traileru wyraźnie widać, że twórcy chcą zrobić grę jak najładniejszą, ale konsola zwyczajnie momentami nie wyrabia. Dlatego też śmiem „wróżyć”, iż The Last of Us pojawi się także na innych platformach, bo w końcu to pieniądz rządzi światem, a tego, że „gospodarka chce” tej gry na jak największej liczbie urządzeń do grania, jestem pewien :-)
sir Mik: znając politykę Sony, to raczej niestety nie ma na to szans, przynajmniej w ciągu najbliższych lat :-(
Reasumując, The Last of Us zapowiada się na murowany hit. Gwarantuje nam to ogromne doświadczenie studia, połączone z innowacyjnym, a do tego poruszającym pomysłem. Pomimo iż nadal bardzo dużo jest niewiadome (choćby kwestia multiplayera), to jedno mogę śmiało rzec – na rynek gier nadchodzi coś nowego, wcześniej nieznanego. Krótko mówiąc - kroi się kolejny przebój, o którym z pewnością będzie głośno!
Zobacz więcej na temat: The_Last_of_Us | shootery | akcji | zapowiedź
DODAJ DO:
KOMENTARZE:| Twój nick:
Ile jest 1 + 4 ?
zaloguj się
załóż konto
|
|
NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
O TYM SIĘ PISZE
|
|
| Recenzja gry Warlock: Master of the Arcane! |
|
|
| Zagraj w Click the Frog i sprawdź swój refleks |
|
|
| Recenzja współczesnej strategii taktycznej |
|
|
| Koniec z grami na płytach? |
ZAGRAJ W LOSOWE GRY
|
|
||||||
|
|
||||||
Gambler.pl – najlepsze recenzje, zapowiedzi oraz kody do gier. Copyright © 1993-2011 Burda Communications Sp. z o.o.
|
Wszelkie prawa zastrzeżone |
do góry