Dodano: 16.11.2011, 5:45 Autor: Inferno
Już niedługo na rynek trafi kolejny dodatek do World of Warcraft. Tym razem przenosimy się w klimaty rodem niemal z kreskówkowej Kung Fu Panda. Oto zapowiedź World of Warcraft: Mists of Pandaria!
PODOBNE MATERIAŁY:
Nie tak dawno skończyła się impreza przygotowana specjalnie dla fanów produkcji prosto ze studia Blizzard. Mowa tutaj oczywiście o Blizzconie, który z roku na rok rośnie w siłę i przyciąga coraz to większą rzesze Graczy. Nieważne czy jesteś fanem świata Azeroth, sektora Koprulu czy mrocznego Sanktuarium - i tak znajdziesz tutaj coś dla siebie. Postanowiłem się jednak skupić na grze, przed którą spędziłem najwięcej godzin. Mowa tutaj o World of Warcraft, i zapowiedzianym ostatnio podczas właśnie Blizzconu, kolejnym dodatku do tego MMO - Mists of Pandaria. Czwarte rozszerzenie narobiło od razu sporo szumu wśród Graczy. Jedni patrzą na te wszystkie zmiany z dystansem, albo najwyżej umiarkowanym zaciekawieniem, drudzy zaś uważają, że wprowadzenie rasy Pandarenów zupełnie zniszczy klimat całej zabawy. Co tak naprawdę wprowadzi i zmieni nadchodzący dodatek ? Zapraszam do lektury.
Walka pomiędzy hordą a przymierzem trwa w najlepsze. Tymczasem okazuje się, że nie wszyscy biorą udział w tym konflikcie. Na mapach została bowiem pominięta nieznana dotąd wyspa - kraina Pandarii. Tak jest - jednym z głównych elementów nowego rozszerzenia będzie nowy, porośnięty gęstymi lasami kontynent zamieszkały przez różne egzotyczne stworzenia. Z tej okazji Gracze uzyskają również możliwość wcielenia się w jednego z jego mieszkańców - pandarena. Ogromny Kataklizm doprowadza do tego, że Ci nowi mieszkańcy Azeroth muszą wyłonić się z ukrycia, zejść z gór gdzie przybywali od setek lat i przystąpić do jednej ze stron konfliktu. Wraz z nową rasą, kolejną nowością jest tutaj pojawienie się nowej klasy postaci. Będzie nią mnich. Dzięki Pandareńskim mistrzom sztuk walki będziemy mogli spełniać się zarówno jako dps, healer a nawet tank. Warto wspomnieć, że jest to pierwsza, radząca sobie najlepiej z walką "gołymi rękami", klasa.

Na graczy, jak to zwykle przy dodatkach bywa, czekać ma cała masa nowych zadań. W związku z tym limit poziomu naszej postaci zostanie podniesiony do levelu 90. Nie samymi questami jednak człowiek żyje i jak na MMO przystało, będziemy musieli współpracować z innymi Graczami. Świetnie do tego nadadzą się nowe instancje oraz raidy. Wiemy już, że wraz z premierą dodatku dostaniemy do dyspozycji dziewięć pięcioosobowych dungeonów. Pierwszym z nich jest Temple of the Jade Serpent. Świątynia ta zamieszkiwana jest przez Sha of Doubt – mroczną energię reprezentującą wątpliwości.
Kolejna instancja to Stormstout Brewery. Ta lokacja pozostaje we władaniu dwóch zamieszkujących Pandarię ras – Verming i Hozu. Naszym zadaniem będzie odbicie tego miejsca i zwrócenie własności Chenowi Stormstoutowi (znanego graczom z Warcraft 3: The Frozen Throne). Oprócz nowych podziemi otrzymamy również nowy tryb – Challenge Mode.
Trzecie podziemie nazwane zostało Shado-pan Monastery - klasztor przejęty przez Sha, który musimy oswobodzić z najeźdźców. Nie zabraknie również powrotu do klasyki. O czym mowa ? Ano o tym, że odnowione zostaną również instancje znane Graczom z podstawowej wersji gry. Mowa tutaj o Scarlet Monastery, chociaż nastąpi tutaj swoiste skondensowanie tej lokacji do dwóch instancji, w chwili obecnej posiada cztery oraz Scholomance (zabieg ten znany jest już zresztą fanom serii z Cataclysm więc chyba wiadomo o co chodzi). Blizzard nie zdradził jeszcze informacji co do pozostałych trzech instancji, ale wiadomo natomiast już co nieco o nowym raidzie - Mogu’Shan Palace. Staniemy w nim do walki z sześcioma potężnymi bossami i to niestety wszystko co zostało dotychczas ujawnione. Nowością w temacie instancji jest również tak zwane „Challenge Mode”. Tryb ten będzie polegał na przejściu wybranej instancji w jak najkrótszym czasie. Żeby nie było za łatwo, drużyna nie korzystać w tym wypadku ze swoich przedmiotów. Itemy z odpowiednio wyważonymi statystykami zostaną nam bowiem narzucone odgórnie a otrzymany wynik będziemy mogli porównywać z innymi. Nagrodami za sukcesy mają być tutaj medale (złoty, srebrny i brązowy), tytuły, wierzchowce oraz ekwipunek pozbawiony statystyk, przydatny przy transmogryfikacji.

Podobnie jak przy premierze Cataclysm, rewolucja czeka nas również w drzewkach talentów. Zaraz, zaraz… gdzie się podziały drzewka? Były trzy, zostało jedno, w którym zawarte zostały wszystkie talenty danej klasy. Niektóre specjalizacje będą więc miały dostęp do talentów, na które wcześniej nie wystarczało im punktów. Możliwość wyboru określonej drogi rozwoju będzie jednak dalej istniała – jako bonus przy wyborze specjalizacji dostaniemy bowiem automatyczne unikatowe umiejętności i czary. Krótko mówiąc – jeśli będziemy trzymali się obranej ścieżki i nie przesadzimy z kombinowaniem, to dostaniemy bonusy. Na koniec jeszcze wiadomość, która zaszokuje pewnie niejednego weterana serii - dotychczas do dyspozycji mieliśmy 36 punktów talentów. Po ukazaniu się nowego dodatku liczba ta pomniejszona zostanie sześciokrotnie. Punkt talentu nie będzie więc przyznawany co drugi poziom a co po piętnasty. Co 15 poziomów dostaniemy do wyboru jeden z trzech talentów. Co więcej – nie możliwe będzie posiadanie więcej niż jednego talentu z każdego rzędu. Jak widać zmiany nie są tutaj małe i chwilę upłynie zanim się do nich przyzwyczaimy. Blizzard ma jednak nadzieję, że nowy system spodoba się Graczom i urozmaici rozgrywkę.

Po tym lekkim szoku czas uspokoić nieco atmosferę. Przedstawiamy więc zupełną nowość - czas na Pet Battle System. Dotychczas nasi mali kompani nie robili absolutnie nic. Jedni je kolekcjonowali, drudzy niekoniecznie. Ci pierwsi mają teraz powód do radości ponieważ ich ulubieńcy nareszcie do czego się przydadzą. Pet Battle System to bowiem system pozwalający na toczenie walk z innymi Graczami przy wykorzystaniu właśnie swoich zwierzątek (petów). Po wygranym pojedynku nasz zwierzak dostanie punkty doświadczenia co wpłynie na jego poziom. Walki będą odbywały się w systemie turowym a oprócz standardowych sposobów na zdobywanie kompanów jak kupno, ukończenie odpowiednich questów itp. pojawi się również nowa opcja. Otóż gdy przemierzając daną krainę napotkamy peta będziemy mogli go złapać. Oczywiście nie obejdzie się bez walki. Jak widać szykuje się tutaj coś w rodzaju Pokemonów, tyle że w świecie Word of Warcraft. Warto tutaj zauważyć, że nowe umiejętności nasi milusińscy zdobywać będą po uzyskaniu odpowiedniego poziomu lub też nauczą się ich od specjalnych trenerów rozmieszczonych w większych miastach.

To jednak jeszcze nie koniec nowości! Kolejną z nich są scenariusze. Tryb ten porównać można do opisywanych wcześniej instancji. Można je będzie jednak wykonywać w mniejszych grupach. Dodatkowo większy nacisk położony został tutaj na fabułę oraz cele jakie Gracze muszą wykonać przystępując do scenariusza. Ważną informacją jest tutaj to, że decydując się na scenariusz podział na role wśród biorących udział w zabawie ludzie będzie nieistotny. Nieważne czy macie w grupie tanka czy nie, i tak damy radę ukończyć zadanie. Mniejsze scenariusze będą podobne do questów grupowych, duże zaś klimatem mają przypominać ogromne battlegroundy z jedną małą różnicą – przeciwnikami nie będą inni Gracze a otoczenie.

Pozostałe nowości, które nie zostały jeszcze dokładnie opisane to oczywiście nowe battlegroundy (Stranglethorn Diamond Mines, Valley of Power, Azshara Crater) i jedna arena (Tol’vir Proving Grounds). Achievementy będą połączone teraz ze wszystkimi kontami a nie jak to było do tej pory z poszczególną postacią. Huntera nie będzie dłużej ograniczał zasięg broni i przestanie on również używać broni przystosowanej do walki wręcz. Warto też wspomnieć, że każda specjalizacja u Warlocka będzie posiadać unikalny system zasobów (coś na kształt Soul Shards). U Shamana zniknął totemy dające dodatkowe buffy całej grupy. Od tej pory będą miały raczej sytuacyjne zastosowanie. Specjalizacja Feral u Druida zostanie rozbita na Feral (Cat) oraz Guardian (Bear).

Zaraz po Blizzconie odbyła się również specjalna konferencja na której fani mogli zadać pytania twórcom gry. Na dole postanowiłem umieścić w punktach najważniejsze odpowiedzi, które mogliśmy podczas niej uzyskać.
- Do Pandarii dotrzemy dzięki nowym questom znajdującym się w Orgrimmarze i Stormwind
- Monk będzie posiadał taki sam hit cap jak ten znany z Arms u Warriora
- Levelować pomiędzy 85 a 90 poziomem będziemy tylko w Pandarii
- W Pandarii znajdziemy oddzielne huby dla Hordy i Przymierza. Nie będą miały one statusu Sanktuarium. W owych hubach znajdziemy podstawowe opcje takie jak Auction Mouse, Bank itp.
- W Miss of Pandaria dalej będziemy mogli rozwijać swoją gildię dostając przy tym nowe nagrody i usprawnienia
- Pandaria znajduje się na południu Azeroth
- Jeżeli Challenge Mode wystąpi we wszystkich nowych instancjach, twórcy gry zastanawiają się nad wdrożeniem tego trybu również do starych podziemi
- Za udział w walkach petów prawdopodobnie zdobędziemy małe ilości punktów doświadczenia
- Resillience nadal będzie ważną statystyką jeśli chodzi o PvP
- Lokacja startowa Pandarenów to The Wandering Isle
- Relikty zmienią się w szare itemy co oznacza, że będzie można je sprzedać
- Pandareni nie będą mogli dodawać nikogo do swoich przyjaciół przed przystąpieniem do jednej z frakcji
- Na ternie Pandarii latać będziemy mogli dopiero od 90 levelu
- Obecnie wyboru frakcji dokonanego przez Pandarena nie można zmienić
- Cooking dostanie swoje specjalizacje jednak pozostanie nadal drugorzędną profesją
- Maksymalny poziom profesji wyniesie 600
Data premiery nie jest jeszcze znana jednak wg. Blizzarda nastąpi to „prędzej niż później”
Zobacz więcej na temat: World_of_Warcraft:_Mists_of_Pandaria | Mists_of_Pandaria | World_of_Warcraft | Blizzard | MMO | MMORPG | zapowiedź
DODAJ DO:
NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
O TYM SIĘ PISZE
|
|
| Recenzja gry Warlock: Master of the Arcane! |
|
|
| Zapowiedź Call of Duty: Black Ops 2 |
|
|
| Zagraj w Click the Frog i sprawdź swój refleks |
|
|
| Koniec z grami na płytach? |
ZAGRAJ W LOSOWE GRY
|
|
||||||
|
|
||||||
Gambler.pl – najlepsze recenzje, zapowiedzi oraz kody do gier. Copyright © 1993-2011 Burda Communications Sp. z o.o.
|
Wszelkie prawa zastrzeżone |
do góry
Gromek
6 talentów? 6?! może dajcie jeden i bedzie spokój? Kurwa co nowy dodatek wydadza to coraz bardziej mi sie nie chce grać w wowa. Wstyd i hańba. I wspólna rasa? Co jeszcze można zrobić żeby zjebać klimat WoWa?17 grudzień 2011 11:49
mists
A nie przypadkiem mists of pandaria16 grudzień 2011 14:29
Horacy
Jedno wielkie gó*no. Wstyd mi że Blizzard mógł zrobić coś takiego.26 listopad 2011 12:33