Dodano: 11.08.2011, 1:46 Autor: sir Mik
Zagrywaliście się kiedyś w Black&White albo Populousa? Tęsknicie za czasami kiedy można było wcielić się w wirtualne bóstwo? Jeżeli tak, to zainteresuje Was pewnie i From Dust – kolejna produkcja, w której jest to możliwe. Czy jednak nowy tytuł Erica Chahi, twórcy Another World, jest tak dobry jak wspomniani wcześniej jego wielcy poprzednicy? Sprawdźcie – oto nasza recenzja From Dust.
PODOBNE MATERIAŁY:
Na początek może kilka słów wyjaśniania dla Graczy, którzy jednak nie kojarzą ani Black&White albo stareńkiego już Populousa. Krótko mówiąc, były to raczej lekkie strategie, w których wcielaliśmy się właśnie w rolę boga a naszym zadaniem było opiekowanie się plemieniem wiernych nam wyznawców. Gry zostały zapamiętane głównie za sprawą swojego rozmachu – można było w nich zrobić naprawdę dużo – od wywołania widowiskowego trzęsienia ziemi, wybuchu wulkanu aż po wypiętrzanie gór, zesłanie ognistego deszczu czy hodowanie ogromnych potworów. Podobnie jest, chociaż jednak na nieco mniejszą skalę, właśnie w From Dust.
Podobnie jak we wspomnianych wyżej tytułach i w recenzowanej przez nas grze wcielamy się w bóstwo, nazywane tutaj przez swoich wyznawców „Oddechem”. Jak przystało na każdą „porządną” Nadprzyrodzoną Istotę, musimy pomóc swojemu plemieniu i poznać jednocześnie zapomnianą wiedzę Starożytnych. Kraina przez którą wędrujemy, przeprowadzając swój lud od jednego totemu do drugiego, jest jednak niebezpieczna a nasi wyznawcy będą borykać z różnymi przeciwnościami losu. Powodzie, wybuchy wulkanów, a nawet tsunami czy inne klęski żywiołowe to tutaj chleb powszedni. Na szczęście jako bóstwo dysponujemy mocą poskramiania żywiołów.

To właśnie możliwość kontrolowania różnych żywiołów jest esencją tej gry. Sterując wirtualną „ręką” możemy prawie dowolnie modyfikować teren na każdej z plansz. Pożar w naszej wiosce? Wystarczy zaczerpnąć trochę wody z najbliższego jeziora i chlusnąć na niebezpieczny ogień! Powódź? Szybko chwytamy ziemię i pieczołowicie budujemy jak najwyższą groblę, która skieruje rwącą rzekę w inną stronę i uratuje naszą wioskę. Z czasem zyskujemy coraz więcej możliwości i pojawią się kolejne zaklęcia, które pozwalają chociażby zamienić wodę w galeretowatą masę czy błyskawicznie ugasić ogień na mapie. Wszystko to pozwala nam mierzyć się z kolejnymi scenariuszami wymyślonymi przez twórców i przeprowadzić naszych wyznawców przez skomplikowane przeszkody prowadzące do kolejnych totemów, czy ratować ich z coraz to gorszych kataklizmów.

W praktyce mamy tutaj do czynienia ze stosunkowo prostą, mocno sandboxową grą logiczną. Każdy problem rozwiązać można bowiem zwykle na kilka różnych sposobów a ogranicza nas w zasadzie tylko własna pomysłowość. Wprawdzie nie mamy tutaj zbyt wielu narzędzi pozwalających modyfikować świat a zabawa przypomina często bawienie się samą łopatką z wiaderkiem w piaskownicy, ale za pomocą samego wyrywania ziemi i jej formowania można zdziałać istne cuda – zresztą dokładnie tak jak w rzeczywistości. No i w tej piaskownicy nie ma przynajmniej psich g… ;-) Co więcej, problemy jakie gra stawia na naszej drodze są naprawdę mocno zróżnicowane i czasami trzeba nieco dłużej pomyśleć aby znaleźć sposób na chociażby zatrzymanie potoku lawy kierującej się do naszej osady. Nawet gdy już uda się nam zażegnać jeden kryzys, program znowu nas zaskakuje wymuszając kolejne błyskawiczne akcje.

Cała zabawa nie byłaby tak fajna gdyby nie świetna grafika, a raczej fizyka tej produkcji. Efekty naszych działań są bowiem naprawdę widowiskowe. Woda zachowuje się bardzo naturalnie i aż miło jest czasami w niej wirtualnie „pochlapać”. Kłęby pary buchające z lawy która się zetknie z wodą, świetnie wyglądający efekt zastygającej w ten sposób magmy... Jest na czym zawiesić oko! Co jednak ważniejsze, gra ma rzeczywiście naprawdę dobrze oddaną fizykę całego świata dzięki czemu wszystkie obiekty na mapie zachowują się bardzo naturalnie.
Niestety przyjemność z dobrej zabawy potrafi zepsuć czasami niewygodne sterowanie. Kamera jest tutaj bardzo sztywna i czasami trudno skierować ją na właściwe miejsce – w jednym z dostępnych widoków albo widzimy za mało i brakuje nam precyzji, albo znów obraz przybliża się za bardzo i nie mamy szerszego podglądu na aktualną sytuację. Warto również zauważyć, że naszym poddanym możemy w zasadzie tylko nakazać podążać w dane miejsce – biedacy jednak mają spore problemy z trafianiem do niego a często wyszukiwanie ścieżek zawodzi. Czasami też trudno wskazać precyzyjnie element jaki chcemy „chwycić” co powoduje kolejny problemy. Mimo wszystko, nie zabija to jednak przyjemności płynącej z całej zabawy, chociaż przyznam - potrafi czasami nieźle wkurzyć.

Niektórzy może będą zawiedzeni nieco tą produkcją – nie ma tutaj przecież żadnych wielkich widowiskowych bitew, ciskania ognistymi kulami czy zbyt dużo strategii. Niektórzy będą marudzić także na nieco za małe mapy. Co z tego jednak jak całość po prostu bawi? Od gry nie można się po prostu wręcz oderwać i tracimy kolejne godziny myśląc jakby tu rozwiązać następne zadanie. I to właśnie chodzi – o dobrą zabawę! Jeżeli lubicie trochę pogłówkować a jednocześnie macie ochotę pobawić się w boga, to From Dust jest właśnie dla Was!
PS.
Ocenialiśmy wersję konsolową - premiera From Dust na PC już za parę dni – 17 sierpnia. Jeżeli w edycji przeznaczone na komputery poprawione zostanie nieco sterowanie, to naprawdę będzie się już trudno przyczepić tutaj do czegokolwiek.

Plusy:
- zabawa w boga!
- świetna fizyka i oddanie potęgi żywiołów;
- świetna zabawa dla lubiących nieco pomyśleć;
- oprawa graficzna i specyficzny klimat całości;
Minusy
- problemy ze sterowaniem
- dla niektórych za mało skomplikowana
Ocena:
Długość gry:
Ponad 12 godzin, chociaż można grać dalej w trybie wyzwań
Wymagania sprzętowe From Dust (rekomendowane):
Procesor klasy Core i7 2.66 GHz, 1 GB pamięci RAM (lub 3 GB dla systemów Vista/ Windows 7), karta grafiki z 512 MB na pokładzie (GeForce 9800 lub lepsza), oraz 4 GB wolnego miejsca na HDD. Całość można uruchomić pod systemami Windows XP/Vista/7
Cena From Dust
Około 15.99 E (dystrybucja cyfrowa za pośrednictwem XBLA lub PSN)
Zobacz więcej na temat: From_Dust | recenzja | sandbox | logiczne | strategiczne
DODAJ DO:
NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
O TYM SIĘ PISZE
|
|
| Recenzja gry Warlock: Master of the Arcane! |
|
|
| Zapowiedź Call of Duty: Black Ops 2 |
|
|
| Zagraj w Click the Frog i sprawdź swój refleks |
|
|
| Koniec z grami na płytach? |
ZAGRAJ W LOSOWE GRY
|
|
||||||
|
|
||||||
Gambler.pl – najlepsze recenzje, zapowiedzi oraz kody do gier. Copyright © 1993-2011 Burda Communications Sp. z o.o.
|
Wszelkie prawa zastrzeżone |
do góry
critter
Popolous był super, B&W spoko, ale szybko się nudził. Podobne obawy mam do gry pana Chahi.11 sierpień 2011 12:06